Co pomaga studentom w nauce?

uczący się studenci

Zacznę od tego, że nie jestem studentem, więc nie wiem co studenci biorą przed sesją. Mam jednak swój rozum i wiem, co należy brać. Nic! Brzmi banalnie, ale to całkowita prawda. Choć w sumie… Zmieniam swoją opinię. Studenci przed sesją powinni brać książki. W nich znajduje się cała wiedza, która jest gwarancją sukcesu. Jest jeszcze indywidualna kwestia, co jest uznawane za sukces. Dla jednego liczy się tylko i wyłącznie zaliczenie, dla kogoś innego, liczy się możliwie najwyższa ocena. Ludzie są różni pod wieloma względami. Dotyczy to również naszych ambicji. Z drugiej strony jest to jednak bardzo ciekawe. Gdyby wszyscy ludzie byli tacy sami to życie byłoby najzwyczajniej w świecie nudne. Wróćmy jednak do tematu czyli do najważniejszego egzaminu dla każdego studenta.

Kolejne Twoje pytanie związane było z pomocą w nauce. Mogę na nie odpowiedzieć w identyczny sposób jak na pytanie numer 1. Najlepsza pomoc w nauce to książka. Jest to odpowiedź na wszystko to, co nas interesuje. Od tej reguły nie znajdziemy jakichkolwiek wyjątków. Jeżeli Twój przyjaciel/Twoja przyjaciółka uważa inaczej, jest najzwyczajniej w błędzie. Warto więc przekonać Ją/Jego, że to nieprawda. W ten sposób zostało nam już ostatnie pytanie czyli co pomaga studentom w nauce. Zabrzmi to strasznie monotematycznie, ale odpowiedź będzie znów dokładnie taka sama. Gdybyś zapomnieli, studentom podczas nauki pomagają książki. Nic innego nie pomoże.

Czy branie tabletek do dobra pomoc w nauce?

Załóżmy, że ktoś bierze tabletki. Jeżeli ktoś bierze tabletki, podejmuje bardzo, ale to bardzo złą decyzję. Nie mówiąc już o narkotykach. Jeżeli będziemy brać narkotyki, w najgorszym przypadku czeka nas śmierć, w nieco lepszym uzależnienie bądź kłopoty ze zdrowiem. Podsumowując, po raz kolejny usłyszycie, że jedynym rozwiązaniem jest nauka. Nie ma innego rozwiązania. Słyszeliście kiedyś, żeby jakieś inne działanie doprowadziło do sukcesu? Jeżeli tak, było to pyrrusowe zwycięstwo. Chociaż nie, nie było to pyrrusowe zwycięstwo. Było to coś znacznie gorszego. Mówimy o zwycięstwie, które tak naprawdę jest porażką. Oczywiście, do niczego nie jestem wstanie Was zmusić. Pamiętajcie jednak, że lepiej uczyć się na cudzych błędach a nie swoich. Pamiętajcie o tym, o każdej porze dnia i nocy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *